Wózki dziecięce
taki 'twór` z pobudek czysto samolubnych, dla podniesienia prestiżu, to czyż taka mała, lecz kosztowna mistyfikacja nie jest dla niego idealną karą? Kicz w zachowaniu nie jest raczej niebezpieczny. Choć zdarza się, że prowadzi do oszustwa, to jednak zawsze pozostaje bardziej śmieszny, żałosny i niewinny. Egzaltacje, przesada w kontaktach międzyludzkich, czy niespecjalnie udane próby wyrażenia własnych emocji lub uczuć często kończą się dla potencjalnego
w tym, że pomimo iż jest ona dostępna dla każdego, to jednak dla każdego jest czymś absolutnie wyjątkowym i niepowtarzalnym. Jeśli więc sprowadzimy jej istotę do plastikowych figurek,
Wózki dziecięce setek równego rodzaju sklepików, wysypanych w każdym miejscu kultu, okaże się, że ludzie coraz rzadziej zwracają uwagę na to, do Kogo się modlą. Jeśli dodać do tego patetyczny język księży, którzy nierzadko są religianccy, niedostosowani do realiów zwykłego życia, i niezrozumiani przez
mi się, że jest to walka z góry przegrana. W końcu czymże byłoby dobro, gdyby nie było zła? Czym byłoby piękno, gdyby nie było brzydoty? I w końcu czym byłaby sztuka, gdyby nie było "antysztuki" (tj. kiczu)? Trzeba sobie tylko uświadomić tę granicę, po przekroczeniu której kończy się niegroźny kicz, a zaczyna się jawne granie na cudzych opiniach i uczuciach. Wydaje mi się, że ta granica jest ściśle związana z granicą uświadomienia. Dopóki człowiek "płodzi" tandetę w niewiedzy, Doboszka niezwruszona pewnie oznajmia dobre wiatraczki.